Dramatycznie słabo grała w ostatnich tygodniach ekipa z Galicji, która tylko w czterech poprzednich spotkaniach straciła aż jedenaście goli, pomiędzy kompromitacją w dwumeczu z Freiburgiem w Lidze Europy przegrywając u siebie z jedną z najgorszych drużyn w lidze, Oviedo aż 0:3. Z tak dysponowanym rywalem Barcelona nie powinna mieć najmniejszych problemów.