W środę piłkarze Blaugrany zafundowali swoim kibicom wyjątkowo zimny prysznic. Barcelona była faworytem starcia z Atletico na Camp Nou, a mimo tego przegrała 0:2. We wtorkowym rewanżu z pewnością jednak podejmie walkę, co może się odbić na grze zespołu Hansiego Flicka w sobotnim spotkaniu derbowym. Spodziewamy się tu mocno ekonomicznej gry Katalończyków, tym bardziej iż rywal jest w naprawdę słabej dyspozycji, co widać przede wszystkim w grze ofensywnej.