Porto zmierza po kolejny tytuł w kraju, mając już siedem punktów przewagi nad drugim w tabeli Sportingiem. Teraz zagra z Famalicao, które nie dość, ze jest w niezłej formie, bo wygrało cztery z ostatnich pięciu meczów ligowych to jeszcze sprawiło spore problemy Benfice i Sportingowi, przegrywając oba wyjazdowe mecze zaledwie jedną bramką. Smoki po przerwie reprezentacyjnej mogą potrzebować trochę czasu na rozkręcenie się, więc przewidujemy tu lekkie problemy faworyta, który może wygrać ten mecz minimalnie.