Dwa rozczarowujące mecze zagrała ostatnio drużyna Niko Kovaca, która najpierw zremisowała z Werderem, a następnie przegrała z Bodo w LM. Teraz zagra jednak przeciwko drużynie, której tylko w ostatnich trzech meczach strzeliła aż dwanaście goli. Union ostatnio wygrał z Elversbergiem, ale pozostaje jednym z najpoważniejszych kandydatów do spadku. Borussia powinna w tym meczu przerwać złą passę.