Wielki hit w lidze tureckiej ma wyraźnego faworyta, którym są gospodarze. Wydają się oni nie tylko mocniejsi kadrowo, ale też na razie lepiej przygotowani do nowego sezonu. Mieli również okazję powolnego wchodzenia na coraz wyższy poziom, bo jeszcze w eliminacjach do LM z Górnikiem wyglądali słabo, ale ostatnio na wyjeździe pokonali Lyon, awansując do fazy ligowej tych rozgrywek. Besiktas rozczarowywał nie tylko w eliminacjach europejskich pucharów, ale również na krajowym podwórku, m.in. przegrywając ze słabszym Alanyasporem.