Potencjał obu kadr jest nieporównywalny, dość powiedzieć, że turecki wicemistrz ostatnio zakontraktował za 40 milionów dolarów Masona Greenwooda, który może w tym meczu nie zagrać. Kibice Górnika mogą się pocieszać tym, że w tym meczu po raz pierwszy w tym sezonie drużynę poprowadzi nowy szkoleniowiec, Ismail Kartal, dla którego jednak nie jest to pierwsza praca w Fenerbahce, więc bardzo dobrze zna on ten klub. Gospodarze nie powinni mieć najmniejszych problemów z pewną wygraną, zwłaszcza iż Górnik zaprezentował się przeciętnie w niedawnym spotkaniu Superpucharu Polski z Lechem Poznań.