Podopieczni Unaia Emery’ego są już bardzo blisko zapewnienia sobie miejsce w pierwszej czwórce, wciąż pozostając w grze o trofeum europejskie. W ostatnich meczach muszą jednak jeszcze zdobyć kilka punktów, o które nie powinno być łatwo w Londynie. Fulham uchodzi bowiem za drużynę solidną, ale w ostatnim czasie nie grającą dobrze. Drużyna Marko Silvy wygrała tylko jedno z ostatnich sześciu spotkań, u siebie przegrywając nawet z Southampton w FA Cup. Biorąc pod uwagę formę obu ekip postawimy tu na gości.