Inter jest w świetnej formie i do niemal już pewnego mistrzostwa kraju może dołożyć również Puchar Włoch, co nawet przy kiepskich rozstrzygnięciach w Lidze Mistrzów należałoby uznać za dobry sezon. Wtorkowym przeciwnikiem Nerazzurrich jest ligowy nuworysz z Como, który jednak niedawno przegrał z Interem u siebie w meczu ligowym 3:4, a po tej porażce zaliczył również kiepski mecz z Sassuolo, przegrywając z nim 1:2. Wygląda na to, że drużyna Fabregasa wpadła w lekki dołek i Mediolańczycy teraz powinni to wykorzystać, zaliczając w tym spotkaniu wygraną i awansując do finału rozgrywek.