Pomimo spodziewanego braku kilku czołowych zawodników Interu, grających na mundialu, na czele z Messim, bukmacherzy spodziewają się tu wielu goli. Drużyna z Florydy ma bowiem ogromny potencjał ofensywny, a choć z kolei Fire sprzedało swego najlepszego jak dotąd strzelca trener Gregg Berhalter może już liczyć na swojego nowego napastnika, Roberta Lewandowskiego, który ma w tym meczu zagrać.