Kolejne, bardzo trudne do typowania spotkanie. Jagiellonia przed przerwą reprezentacyjną miała duże problemy, a tuż po niej nie rozegrała oficjalnego spotkania, bo z powodu obfitych opadów śniegu odwołano jej mecz w GKS-em. W czwartek zagra bez zawieszonego za czerwoną kartkę Jesusa Imaza, który dotąd zagrał w jej wszystkich meczach w tym sezonie, będąc rzecz jasna prawdziwym motorem napędowym tej drużyny. Finowie na razie pozytywnie zaskakują, nie mają na koncie żadnej porażki, grając solidnie w defensywie, dlatego i w tym meczu nie spodziewamy się wielu goli.