Zarówno Jagiellonia, jak i Rayo są obecnie w dołku i choć w takim wypadku oczywiście ogromnym faworytem spotkania powinna być drużyna z La Liga zespół Adriana Siemieńca u siebie może się przeciwstawić Rayo i nie przegrać tego spotkania. Hiszpańska ekipa jeszcze nie wygrała meczu w LKE na wyjeździe, przegrywając ze Slovanem i remisując ze szwedzkim Hacken, dlatego w tym meczu postawimy na podział punktów.