Współgospodarze turnieju mają całkiem niezły skład, ale jednocześnie także sporo problemów. Głównym jest brak kontuzjowanego Daviesa, który prawdopodobnie nie zagra w pierwszym spotkaniu z Bośnią. Oznaczać to może sporo problemów w ofensywie, a Bośnia jest akurat drużyną solidną w defensywie, która obecnie nie ma już tylu atutów w ataku, ale zwykle nie traci wielu goli. Spodziewamy się tu wyrównanego spotkania z małą liczbą bramek.