Inter w środę niespodziewanie przegrał z Bodo w LM i w rewanżu będzie musiał się wznieść na wyżyny formy, by sensacyjnie nie odpaść z tych rozgrywek po fazie play-offs. Może się to odbyć kosztem ligi, w której Mediolańczycy mają dużą przewagę, choć z drugiej strony Nerazzurri słyną z tego, że w tym sezonie nie tracą punktów z zespołami z dolnej połówki tabeli. Tym razem trafiają jednak na rozpędzone Lecce, które po dwóch wygranych z rzędu pewnie będzie chciało wykorzystać lekki dołek faworyta. Goście są w dodatku poważnie osłabieni, zwłaszcza w pomocy, a biorąc pod uwagę, ze w tym sezonie potrafili grać też takie mecze jak choćby 6:2 z Pisą, gdy przeciwnicy strzelali im dwie szybkie bramki, i tu spodziewamy się kilku bramek.