Lech na początku sezonu jest w bardzo dobrej formie, o czym świadczy siedem goli strzelonych w dwóch meczach przeciwko Górnikowi i mistrzowi Danii na jego stadionie. Jedynym zmartwieniem Nilsa Frederiksena wydaje się zatem właściwe zarządzanie kadrą w pierwszych spotkaniach, by zachować siły kluczowych piłkarzy w tym trudnym okresie. Wysoka wygrana w Danii daje piłkarzom Lecha dużo spokoju, więc mimo natłoku meczów na progu nowego sezonu typujemy, że z Cracovią poradzą oni sobie z łatwością, zwłaszcza iż nie wydaje się by ekipa Pasów wzmocniła się latem na tyle solidnie, by móc walczyć choćby o pierwszą połówkę tabeli.