Po 2:0 w pierwszym spotkaniu w Finlandii Lech jest pewniakiem do awansu do kolejnej rundy, zwłaszcza w kontekście tego jak słabo gra ostatnio rywal, który po starciu z Kolejorzem przegrał na krajowym podwórku czwarty kolejny mecz. Priorytetem dla Lecha powinno tu być zatem kontrolowanie przebiegu spotkania i zachowanie jak najwięcej sił na rywalizację ligową. W czwartkowym rewanżu nie spodziewamy się zatem wielu bramek.