Wciąż zajmująca miejsce w pierwsze trójce w ligowej tabeli ekipa Marcelino musi ostatnio odpierać ataki nie tylko nierównego, ale mającego obecnie ogromny potencjał Atletico, ale również Betisu. Nie pomaga im w tym średnia forma w ostatnim czasie, bo Villarreal wygrał zaledwie jedno spotkanie w pięciu kolejkach, a w weekend niespodziewanie przegrał z Getafe 1:2. Teraz więc musi pokonać najgorszą drużynę w lidze, która w niedzielę doznała porażki w meczu derbowym z Valencią u siebie. Mimo średniej formy postawimy w tym starciu na gości, którzy zwyczajnie mają większy potencjał niż słabiutki w tym sezonie beniaminek.