Czy przerwa reprezentacyjna podziała w końcu ożywczo na The Reds, którzy w ostatnim czasie wpadli w dołek, przegrywając trzy kolejne spotkania? W zespole Arne Slota słabo spisują się dotąd nie tylko nowi piłkarze, ale także ci od których wymaga się najwięcej, jak choćby Mohamed Salah. Kadra Liverpoolu ma jednak tak duży potencjał, że drużyna w końcu powinna się przebudzić, a dobrą okazją do tego jest prestiżowy mecz z United, którzy na razie również mocno zawodzą. Choć w poprzedniej kolejce Czerwone Diabły pewnie pokonały Sunderland u siebie, wcześniejsza przegrana z Brentford 1:3 na wyjeździe nie wróży im nic dobrego na Anfield Road, gdzie gospodarze będą z pewnością potężnie zmotywowani.