Zaskakująco słabo zagrali The Reds w ostatnim spotkaniu LM w Stambule, który przegrali 0:1. Spurs zaprezentowali się jednak wręcz tragicznie, ulegając Atletico 2:5, a szczególnie kiepsko zagrała defensywa ekipy Igora Tudora, która sprezentowała rywalom trzy pierwsze bramki. Najgorszy był rzecz jasna rezerwowy bramkarz Antonin Kinsky, ale niewiele lepiej grali jego koledzy z pola. Tottenham jest w ekstremalnie trudnej sytuacji, mając za sobą zdecydowanie lepiej grające West Ham i Nottingham. Jego spadek byłby prawdziwą sensacją, więc w końcówce sezonu spodziewamy się od Londyńczyków ogromnej determinacji. Liverpool nie jest zaś w tak dobrej formie, by traktować jego wygraną w takim spotkaniu jako absolutnego pewniaka, dlatego zagramu tu typ na over.