Biorąc pod uwagę problemy kadrowe Tottenham radzi sobie w ostatnim czasie całkiem nieźle, a zremisowany mecz z Manchesterem City pokazał, że drużyna Thomasa Franka wciąż ma ogromny potencjał. Z kolei strata dwóch bramek z Fulham przypomniała, że United wciąż mają duże kłopoty w defensywie. Zespół wydaje się jednak wciąż w bardzo dobrej formie, a przeciwko faworyzowanym Arsenalowi i City zagrał bardzo dobrze, więc i tym razem liczymy na sporą motywację w ekipie Czerwonych Diabłów i kontynuację dobrej passy ekipa Michaela Carricka.