Wolverhampton rozpoczęło właśnie budowanie zespołu na przyszły sezon, bo w tym zapewne już nie zdoła się wygrzebać z dna tabeli. Drużyna pokazuje ostatnio w poszczególnych meczach przebłyski lepszej gry, ostatnio strzelając gola Liverpoolowi. W tym wypadku jednak spodziewamy się raczej tego, że Wolves mogą postawić United trudne warunki w obronie. Drużyna Rubena Amorima gra bez Bruno Fernandesa, a także kilku piłkarzy przebywających z reprezentacjami na PNA, co mocno osłabia siłę rażenia ekipy Czerwonych Diabłów. Wiedząc o tym goście powinni zagrać bardzo ostrożnie w tyłach, co naszym zdaniem będzie kluczowe dla przebiegu tego spotkania.