Ogromne problemy z wygrywaniem swoich meczów ma ostatnio Bologna, bo nie udało jej się zanotować zwycięstwa ani w wyjazdowym spotkaniu z Fiorentiną, z którą prowadziła już 2:0, ani u siebie z Torino, gdzie miała wyraźną przewagę w posiadaniu piłki. Parma wydaje się jednak dobrym rywalem, by w końcu przerwać złą passę, bo zespół nadal nie może się pozbierać po letnich stratach zarówno kadrowych, jak i trenerskich, a Bologna radzi sobie w tym sezonie nieźle na wyjazdach.