Rozgrywany w przedziwnym terminie, dzień po finale Ligi Mistrzów mecz towarzyski nie ma nawet najmniejszej stawki, bo obie drużyny nie awansowały do Mistrzostwa Świata, przegrywając zresztą z reprezentacją Szwecji. Jan Urban powołał na ten mecz wielu nowych graczy, których z pewnością będzie chciał przetestować na tle całkiem niezłego przeciwnika. Pomimo gładkiej przegranej z ekipą Trzech Koron Ukraińcy spisywali się ostatnio całkiem dobrze, więc spodziewamy się tu po prostu wyrównanego spotkania z bramkami dla obu ekip.