Pierwsze mecze w 2026 roku powinny pokazać czy w ekipie Królewskich nastąpiła jakaś zmiana i drużyna wejdzie na wysoki poziom. Pierwszym rywalem będzie silny Betis, który już w tym sezonie pokazał, że trzeba się z nim liczyć, a w ostatnim spotkaniu starego roku wręcz rozgromił Getafe 4:0. Spodziewamy się tu wyrównanego spotkania, w którym Real powinien mieć duże problemy, ale z uwagi na średnią formę ofensywną Los Blancos postawimy tu raczej na bramki dla obu drużyn, a nie wysoki over.