Real Sociedad sensacyjnie ograł ostatnio Barcelonę, co ma być nowym otwarciem dla ekipy z San Sebastian, grającej jednak bardzo nierówno. Celta jest zaś w dobrej formie, co udowodniła w czwartek, wygrywając spotkanie LE, mimo konieczności gry w dziesiątkę od 29. minuty. Za gośćmi przemawia nie tylko ostatnia dyspozycja, ale także bilans meczów, bo Celta nie przegrała żadnego z ostatnich trzech starć na stadionie rywala.