Jeszcze kilka lat temu stadion w San Sebastian był trudnym terenem dla Barcelony, ale jest to już nieaktualne i to nawet jeśli weźmiemy pod uwagę to, że Real w zeszłym sezonie pokonał Katalończyków 1:0. Cztery pozostałe spotkania wygrywali bowiem goście, którzy oczywiście - w kontekście słabiutkiej postawy Basków w tym sezonie - są zdecydowanym faworytem niedzielnego starcia. Ekipa Hansiego Flicka co prawda nie zaimponowała przeciwko Racingowi Santander, a długa podróż z Arabii Saudyjskiej po Superpucharze, połączona z napiętym terminarzem, może im się dać we znaki, ale patrząc na formę nie można tu typować inaczej jak tylko ich pewne zwycięstwo.