Azerowie prowadzili z Hapoelem w pierwszym meczu, ale ostatecznie przegrali i w rewanżu muszą odrobić skromną stratę. U siebie grają jednak bardzo dobrze, o czym świadczy choćby bardzo pewne ogranie Aarhus 4:0, dlatego spodziewamy się, że zdołają przynajmniej doprowadzić do dogrywki.