W spotkaniu tym jako manager Spurs debiutuje Roberto de Zerbi, który po raz pierwszy w swojej karierze ma się okazać skutecznym strażakiem i utrzymać zespół w lidze. Zatrudnianie nowego trenera w tej fazie sezonu nie jest częste, ale drużyna z Londynu znalazła się w ekstremalnie trudnym położeniu, będąc realnie zagrożona spadkiem. Tottenham w niedzielę zagra z Sunderlandem, który u siebie przegrał trzy ostatnie spotkania, ale triumf w meczu derbowym z Newcastle sugeruje, że drużyna wciąż jest w dobrej formie. Biorąc pod uwagę to, że wszystkie dotychczasowe zespoły włoskiego szkoleniowca grały mocno ofensywnie w tym niezwykle istotnym spotkaniu również spodziewamy się kilku bramek.