Ta mniej znana drużyna z Turynu od czasu przejęcia przez Roberto D’Aversę zaczęła grać zdecydowanie lepiej, co przełożyło się na serię dobrych meczów i pewne utrzymanie. Ostatnio Torino co prawda przegrało na wyjeździe ze słabym Cagliari, ale o ile gospodarze mieli jeszcze o co grać, o tyle goście mogli sobie ten mecz odpuścić. Teoretycznie w niedzielę mamy do czynienia z podobną sytuacją, tyle że derbów miasta gospodarze z całą pewnością nie mogą zlekceważyć. A Juventus, za sprawą ostatniej wpadki z Fiorentiną, nie tylko musi wygrać ostatnie spotkanie w sezonie, ale również liczyć na mniej prawdopodobne rozstrzygnięcia dwóch innych meczów. Stara Dama od dłuższego czasu znajduje się w kiepskiej formie, co z pewnością będą próbowali w niedzielę wykorzystać rywale i naszym zdaniem mogą w tym spotkaniu zdobyć przynajmniej punkt.