Po kolejnej, kompletnie niezrozumiałej wpadce Arsenal znów musi się zmobilizować w następnym spotkaniu, którym są akurat wielkie derby Londynu. Dodatkowo w roli managera Spurs debiutuje w nich Igor Tudor. Chorwacki szkoleniowiec nie pokazał się jednak z dobrej strony jako trener Juventusu, a tu pakuje się w ogromne kłopoty, przejmując zespół bez formy, mający w dodatku problemy z kontuzjami podstawowych graczy. Niewiele przemawia tu za gospodarzami, którzy powinni się okazać gorsi od lepiej dysponowanych i zmotywowanych rywali zza miedzy.