Po trzech kolejnych porażkach, w absolutnie beznadziejnych występach, wyjazdowy remis z Newcastle jest z pewnością promykiem nadziei dla ekipy Thomasa Franka, która przeżywa trudne chwile. Miejsce w środku tabeli z pewnością nie odpowiada ambicjom londyńskiego klubu, który musi wrócić do wygrywania takich spotkań jak to sobotnie. To bowiem Brentford w letnim okienku transferowym straciło wielu czołowych graczy (także na rzecz Tottenhamu), jak również dotychczasowego managera, a mimo to drużyna spisuje się bardzo dobrze. W kontekście tego spotkania nieco niepokoi słabsza dyspozycja Brentford na wyjazdach, ale akurat przeciwko Spurs, ekipie swego byłego szkoleniowca, będą się chcieli pokazać z dobrej strony, więc typujemy tu przede wszystkim przynajmniej trzy gole.