Wolfsburg lekko odżył, wygrywając z Unionem 2:1. Po prawdzie jednak nie był to jednak dobry mecz popularnych Wilków i gdyby nie ogromna nieskuteczność, również słabego w ostatnim czasie, Unionu to pewnie podopieczni Heckinga byliby teraz w trudnym położeniu. Wielu obserwatorów typuje w tym meczu wygraną bardziej zdeterminowanych gospodarzy, patrząc również na kiepską grę Borussii. Piłkarze Eugena Polanskiego potrafili jednak w poprzednich tygodniach postawić rywalom na wyjeździe, jak choćby w meczu z Koln, a choć Borussia mocno zawodzi w ataku to niestrzelenie gola tak słabej defensywie jak ta VFL byłoby naprawdę dużą sztuką...