Piłkarze Villarrealu w tym sezonie przyzwyczaili swoich kibiców do porażek w meczach Ligi Mistrzów, więc nawet domowa porażka z Ajaxem nie mogła ich zdziwić. Wcześniej jednak drużyna Marcelino gładko przegrała na wyjeździe z Betisem, co może wskazywać na lekki kryzys ekipy, która do niedawna wyglądała na pewniaka do miejsca w czwórce. Tymczasem Real w meczu z Monaco wyglądał na kompletnie odmienioną drużynę, której zawodnicy zapomnieli już o przegranym Superpucharze i sensacyjnym odpadnięciu z Copa del Rey. Królewscy mają niezły bilans na tym stadionie i jeśli rzeczywiście najgorsze mają już za sobą powinni w tym meczu zdobyć trzy punkty.