Lech jeszcze w czwartek grał w Szwajcarii, ale ze względu na bardzo wysoką wygraną w pierwszym spotkaniu mógł sobie pozwolić na dużą kontrolę tego spotkania. Jedynym zmartwieniem trenera Kolejorza wydają się w tej chwili kontuzje czołowych graczy, bo z powodów zdrowotnych spotkanie rewanżowe z Thun musiał opuścić Hakans, a poza składem są w tej chwili m.in. Ishak i Bengtsson. Lech gra jednak dobrze, a Widzew u siebie na razie nie wygląda tak dobrze jak w poprzednim sezonie. Mimo wszystko postawimy tu więc na wygraną gości.