Wisła gra u siebie bardzo dobrze, co potwierdziła pokonując Jagiellonię Białystok, w pierwszym meczu po odejściu najskuteczniejszego strzelca Białej Gwiazdy i całej ligi, Jordiego Sancheza. Teraz zagra ze Śląskiem, który z kolei ma ogromne problemy po urazie Piotra Samca-Talara, w poprzedniej kolejce przegrywając z Koroną u siebie 1:2. Obie drużyny znają się dość dobrze z występów w I. lidze, co każe zachować ostrożność przy typowaniu ich bezpośredniego starcia w Ekstraklasie, ale jednak to gospodarze są w lepszej formie i powinni wykorzystać duże problemy przyjezdnych.