Problemem Arsenalu w tym meczu może być sforsowanie dość solidnej ostatnio obrony Wolves, która w ośmiu meczach w bardzo trudnym terminarzu straciła nie tak wiele, bo dziesięć bramek i przeciwko Kanonierom pewnie znów zagra mocno defensywnie. Piłkarze Artety nie zawsze dobrze radzą sobie z takimi przeciwnikami, problemy zdrowotne ma Odegaard, ale z drugiej strony do składu wrócił już Saka. Chelsea udało się jednak na Molineaux strzelić trzy bramki, więc i drużyna lidera powinna zaliczyć tu przekonujące zwycięstwo.