Zagłębie zagrało ostatnio bardzo zły mecz w Szczecinie, przegrywając z Pogonią aż 1:5. Ekipa Leszka Ojrzyńskiego już wcześniej jednak pokazała, że w meczach domowych jest w stanie grać świetnie, nawet przeciwko dużo mocniejszym zespołom i z takim przypadkiem możemy mieć do czynienia w czwartek. Jagiellonia zagra ten mecz po czwartkowym spotkaniu pucharowym, ale już z Jesusem Imazem, który w meczu z KuPS nie wystąpił z powodu zawieszenia. Wciąż trudno powiedzieć w jakiej formie jest Jaga, dlatego w tym meczu postawimy przede wszystkim na przynajmniej trzy bramki, licząc na to, że gospodarze postawią trudne warunki mocniejszemu rywalowi.