Boniek mocno o sytuacji Widzewa. "Wszystkim się wydaje, że znają się na piłce"

Boniek mocno o sytuacji Widzewa. "Wszystkim się wydaje, że znają się na piłce"
własne
Zbigniew Boniek stale ma oko na Widzew Łódź. Były zawodnik tego klubu zabrał głos w sprawie początków Mateusza Stolarskiego, ale też całej kadencji Roberta Dobrzyckiego. Ocena, jak można się domyślić, nie jest zbyt optymistyczna.
Widzew znów jest uwikłany w walkę o utrzymanie. Zespół nie wygrał za kadencji Mateusza Stolarskiego, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ. Aktualnie ma tylko dwa punkty zapasu nad strefą spadkową.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zespół nie wykonał zauważalnego progresu po zmianie Aleksandra Vukovicia na Stolarskiego. Takiego zdania jest między innymi Zbigniew Boniek.
- Na razie nic specjalnego nie widziałem… Nie jest łatwo trenerowi młodszemu wejść do szatni i mieć w niej totalne poparcie, mieć stuprocentową akceptację zawodników. Wydaje mi się, że Widzew miał dobrego trenera, któremu warto było zaufać i z którym warto byłoby pracować dłużej. Wiadomo jednak, że nowy dyrektor sportowy nie był jego zwolennikiem i chciał wprowadzić swojego szkoleniowca. Jakie będą tego konsekwencje? Miejmy nadzieję, że Widzew się przebudzi i jakoś się z tej niełatwej sytuacji wywinie - napisał dla Weszło.com.
Były reprezentant Polski skomentował również rządy Roberta Dobrzyckiego. Boniek zauważył, że właściciel inwestuje wielkie pieniądze, ale w tym momencie nie ma wyników. Co więcej, spoczywa na nim część odpowiedzialności za obecną sytuację.
- Od momentu, kiedy Robert Dobrzycki wszedł do Widzewa deklarował, że chce stworzyć coś wielkiego, coś dobrego, coś, o czym będą wszyscy mówili. Wydaje mi się, że ma taki cel, ale są różne sposoby dojścia do celu. Trzeba się na piłce znać, a wszystkim się czasem wydaje, że się na niej znają, podczas gdy nie do końca tak jest - zaznaczył.
- Pieniądze pana Roberta są tak wielkie, że Widzew zasługiwałby pewnie na inne miejsce w tabeli. Natomiast dopóki pan Robert jest prezesem, dopóki bezpośrednio wpływa na codzienną działalność klub, to można powiedzieć, że też jest jednym z odpowiedzialnych. Trzeba szanować taką osobę jak pan Dobrzycki, bo inwestuje swoje wielkie pieniądze. Czy ta inwestycja jest dobra? Tu bym miał do powiedzenia dużo - podsumował.
Następnym rywalem Widzewa będzie Pogoń Szczecin. Spotkanie zaplanowano na 7 listopada.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 16:48
Źródło: Weszło.com

Dyskusja

Przeczytaj również