Co za słowa o Ruedigerze. "Przeprosić, że pozwolił mi przeżyć?"
Gracz Getafe wrócił pamięcią do ostrego wejścia Antonio Ruedigera. W swojej wypowiedzi nie przebierał w słowach.
2 marca Getafe pokonało na wyjeździe Real Madryt w 26. kolejce La Liga. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0.
W 25. minucie rywalizacji doszło do kontrowersyjnej sytuacji. W centrum zamieszania znalazł się Antonio Ruediger.
Diego Rico padł na murawę i zawył z bólu, sygnalizując, że został sfaulowany przez Niemca. Powtórki faktycznie pokazały, że defensor Realu trafił go kolanem w głowę.
O dziwo, cała sytuacja nie została przeanalizowana przez VAR, a Ruediger nie otrzymał nawet żółtej kartki. Gracz Getafe skomentował po meczu, że po takim zagraniu sam zostałby zawieszony na dziesięć spotkań, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Kurz po ostrym wejściu Niemca zdążył już opaść. Nie oznacza to jednak, że cała sytuacja odeszła w zapomnienie. W ostatnich dniach Rico gościł w podcaście La Otra Grada, w którym wyznał, że nie wybaczył graczowi Realu.
- Czy nadal muszę go przepraszać za to, że pozwolił mi przeżyć? Ruediger to bardzo agresywny zawodnik, ale w tamtym momencie przekroczył granicę. Nie mogę mu tego wybaczyć - mówił Rico.
Po wyleczeniu urazu Ruediger jest ważnym zawodnikiem Realu. W tym sezonie wystąpił w 22 spotkaniach, w których zdobył bramkę.