De Gea zareagował na koszmar bramkarza Tottenhamu. Co za słowa

De Gea zareagował na koszmar bramkarza Tottenhamu. Co za słowa
IPA / pressfocus
Antonin Kinsky zanotował koszmarny występ przeciwko Atletico Madryt. Głos po jego błędach zabrał David De Gea.
We wtorkowy wieczór bramkarz Tottenhamu, Antonin Kinsky, zadebiutował w Lidze Mistrzów. O swoim występie będzie chciał jednak jak najszybciej zapomnieć.
Dalsza część tekstu pod wideo
W szóstej minucie czeski golkiper sprezentował Atletico gola. Poślizgnął się przy wyprowadzaniu piłki i zagrał wprost pod nogi rywala. Futbolówkę otrzymał Marcos Llorente, który strzelił na 1:0.
Kinsky nie zdołał zrehabilitować się za błąd z początku meczu. Już w 15. minucie zanotował kolejną wpadkę. Nie trafił w piłkę, którą przejął Julian Alvarez. Argentyńczyk, znajdując się przed pustą bramką, trafił na 3:0.
Trener Tottenhamu, Igor Tudor, postanowił natychmiastowo zareagować. W 17. minucie w miejsce czeskiego golkipera wprowadził Guglielmo Vicario, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Tuż po słabym występie na Kinksy’ego spadła fala krytyki. W obronie golkipera postanowił stanąć jego kolega po fachu, David De Gea.
- Nikt, kto nie był bramkarzem, nie jest w stanie zrozumieć, jak trudna jest gra na tej pozycji. Trzymaj głowę wysoko, jeszcze wrócisz do gry - napisał Hiszpan w serwisie X.
Ostatecznie Atletico Madryt pokonało Tottenham 5:2 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Więcej na temat przebiegu spotkania pisaliśmy TUTAJ.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 23:34
Źródło: David De Gea

Dyskusja

Przeczytaj również