Dlatego Simms nie dostał powołania. "Nie jesteśmy dziećmi"
Ellis Simms nie znalazł się w kadrze Polski na listopadowe mecze w Lidze Narodów. Jan Urban wyjaśnił swoją decyzję.
Simms ma polskie korzenie i chce grać w naszej reprezentacji. Niedawno uzyskał komplet potrzebnych dokumentów. Nie ma zatem formalnych przeszkód, by zagrał dla biało-czerwonych.
Na razie Urban nie zdecydował się na sprawdzenie napastnika Coventry City. Tłumaczył to sytuacją klubową 25-latka. W tym sezonie Simms zagrał tylko w czterech meczach Premier League. Strzelił jednego gola.
- Wiemy o jego sytuacji od dłuższego czasu. Był obserwowany, ale nie za często, bo nie grał - powiedział Urban.
- Ma obywatelstwo, paszport, mógłby być powołany, ale nie gra. To, że dostał obywatelstwo, go nie faworyzuje. Jak będzie grał, to przyjedzie. Nie jesteśmy dziećmi, żeby się oswajał. Dla młodego debiutanta zobaczenie, jak funkcjonuje kadra, jest bardzo ważne. W tym przypadku nie - zastrzegł selekcjoner.
- Simms jest do naszej dyspozycji, możemy go powołać, ale musi spełniać warunki sportowe - uciął Urban.
Oglądaj program o powołaniach na kanale Meczyki:
