Dramat Gholizadeha. Diagnoza brzmi jak wyrok

Koszmar Aliego Gholizadeha. Piłkarz Lecha doznał ciężkiej kontuzji i czeka go długa przerwa w grze
Gholizadeh ucierpiał w sobotnim meczu mistrzów Polski z Motorem Lublin (1:0). Po wyskoku niefortunnie wylądował na murawie i zaczął zwijać się z bólu. Boisko opuścił na noszach. Po meczu poruszał się wsparty na ramionach kolegów.
Jeszcze w niedzielę Gholizadeh miał nadzieję, że uraz wykluczy go z gry na kilka tygodni. Irańczyk wierzył, że zdąży się wykurować przed mistrzostwami świata.
Tak jednak się nie stanie. Diagnoza brzmi jak wyrok. Lech podał, że Gholizadeh zerwał więzadła krzyżowe przednie.
- W najbliższych dniach Gholizadeha czeka więc operacja, a następnie kilkumiesięczna rehabilitacja - poinformował klub na swojej stronie internetowej.
Kontrakt Gholizadeha z Lechem obowiązuje tylko do końca czerwca. Według naszych informacji klub podjął już decyzję ws. przyszłości Irańczyka. Piszemy o niej TUTAJ.
Gholizadeh w tym sezonie zagrał w 29 meczach Lecha we wszystkich rozgrywkach. Strzelił w nich sześć goli i zaliczył cztery asysty. Do Poznania trafił latem 2023 roku.