Erling Braut Haaland znów zadziwia! Jego dwie bramki dały Borussii Dortmund zwycięstwo z PSG [WIDEO]
![Erling Braut Haaland znów zadziwia! Jego dwie bramki dały Borussii Dortmund zwycięstwo z PSG [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/325/5e4c5a1383ed8.jpg)
Erling Braut Haaland zrównał się z Robertem Lewandowskim pod względem liczby bramek w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Przede wszystkim jego dwie bramki dały jednak Borussii Dortmund zwycięstwo nad PSG w meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Mecz z PSG był szczególny dla Łukasza Piszczka. Polak nie tylko znalazł się w podstawowym składzie drużyny na spotkanie z mistrzami Francji i świętował 50. występ w barwach Borussii Dortmund w Lidze Mistrzów jako pierwszy piłkarz w historii, ale na dodatek wyprowadzał drużynę jako kapitan. Jego zadaniem było powstrzymanie ofensywy PSG, do której po kontuzji wrócił Neymar.
Pierwsza połowa spotkania w Dortmundzie rozczarowała. W 10. minucie pierwszą okazję dla gości stworzył Neymar. Brazylijczyk nie trafił jednak w bramkę, posyłając piłkę obok prawego słupka. Borussia odpowiedziała pod koniec drugiego kwadransa gry. Mocnym i celnym uderzeniem popisał się wówczas Jadon Sancho, lecz na wysokości zadania stanął Keylor Navas.
W 36. minucie dośrodkowanie Sancho mógł wykorzystać Erling Braut Haaland, który został pierwszym piłkarzem z występami w dwóch klubach podczas jednego sezonu w Lidze Mistrzów - Norweg skorzystał ze zmiany przepisów, która nastąpiła w tym sezonie. W pierwszej połowie bramki nie padły - PSG utrzymywało się częściej przy piłce, ale oddało tylko dwa strzały, najmniej w Champions League od 2017 roku i spotkania z FC Barceloną.
W drugiej części gry także to ataki Borussii Dortmund były początkowo groźniejsze. W 49. minucie prawą stroną boiska popędził Hakimi, ale jego strzał z ostrego kąta zatrzymał Navas. Po rzucie rożnym w szesnastce PSG znów się zakotłowało, lecz żaden z gospodarzy nie zdołał oddać strzału.
Kwadrans później odpowiedziało PSG, gdy Kylian Mbappe mocno uderzył z pola karnego. Na posterunku był Roman Buerki, który obronił to uderzenie. W 69. minucie Borussia przeprowadziła natomiast akcję, która dała im prowadzenie. Do odbitej piłki w polu karnym dopadł Haaland i po raz kolejny w tym sezonie udowodnił, że w starciach z największymi nie ma kompleksów, trafiając do siatki.
Okazało się, że gol Haalanda był jedynie początkiem emocji. Na odpowiedź PSG trzeba było czekać zaledwie sześć minut. Kylian Mbappe przeprowadził świetny rajd, a Naymar zgubił Piszczka i z bliska wyrównał stan spotkania.
Jeszcze krócej trwało, zanim na trafienie mistrzów Francji odpowiedziała Borussia. I znów zrobił to nie kto inny, jak fenomenalny Haaland. Norweg zdobył 10. bramkę w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Tym razem huknął pod poprzeczkę sprzed pola karnego, nie dając żadnych szans Navasowi.
Es brutal lo del androide Haaland! pic.twitter.com/splwoWQmEP— ? (@rnessist) February 18, 2020
Na drugiego gola Norwega PSG nie zdołało już odpowiedzieć. Neymar miał jedną okazję, ale zablokował go Mats Hummels i Borussia wygrała pierwszy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów 2;1.