Farioli jednoznacznie o powrocie Pietuszewskiego. Trener FC Porto nie ma wątpliwości
Niedzielny mecz z Benficą był podwójnie udany dla FC Porto. Lider ligi nie tylko wygrał kluczowe spotkanie, ale też do jego składu wróciło dwóch ważnych zawodników. Jednym z nich jest Oskar Pietuszewski.
W minioną niedzielę FC Porto ograło Benficę (3:1). Tym samym zespół trzech Polaków ma już pięć punktów przewagi nad odwiecznym rywalem. Szczegóły opisaliśmy TUTAJ.
W spotkaniu zagrali długo nieobecni Samu Aghehowa oraz Oskar Pietuszewski. Weszli na boisko w 85. minucie, zmienili kolejno Andre Silvę i Pepego. Głos w ich sprawie zabrał Francesco Farioli.
- Bardzo się cieszymy z powrotu Samu i Pietuszewskiego. (...) Nasz sztab medyczny poświęcił wiele, aby wrócili. Jesteśmy drużyną, która potrzebuje każdego. Oskar wrócił, graliśmy wiele miesięcy bez niego i wiemy, jak bardzo nam go brakowało - powiedział Włoch.
- Naprawdę bardzo się cieszymy, że wrócili. Teraz czas spróbować przywrócić do zdrowia pozostałych zawodników. W ostatnich dwóch dniach Gabri Veiga miał problemy, ale nasz główny fizjoterapeuta pracował długo z nim pracował i się udało - dodał, cytowany przez A Bola.
W protokole meczowym zapisał się reprezentant Polski, który w doliczonym czasie gry zobaczył żółtą kartkę. Skrzydłowy wdał się w przepychankę z rywalami, o czy przeczytacie TUTAJ.
Dla Aghehowy i Pietuszewskiego był to pierwszy występ w tym sezonie. Napastnik pauzował ponad pół roku w związku z zerwaniem więzadła krzyżowego. Skrzydłowy stracił blisko dwa miesiące ze względu na uraz mięśniowy.
Następnym rywalem FC Porto będzie Maritimo. Mecz zaplanowano na 10 października.