Frederiksen odgryzł się Papszunowi. Głośne słowa po wygranej z Legią
Lech Poznań w niedzielnym hicie PKO BP Ekstraklasy wygrał przy Łazienkowskiej 2:1 z Legią Warszawa. Niels Frederiksen na pomeczowej konferencji prasowej odpowiedział Markowi Papszunowi.
Szkoleniowiec "Wojskowych" przed meczem na Łazienkowskiej zarzucił Lechowi, że nie umie wygrywać dużych spotkań. Tym razem "Kolejorz" wywiązał się jednak z zadania i zdobył komplet punktów w Warszawie.
Niels Frederiksen na pomeczowej konferencji prasowej odgryzł się trenerowi rywali. Stwierdził, że mecz w stolicy nie był dla Lecha nawet najważniejszym w tym tygodniu.
- Pierwsza myśl. Wygraliśmy mecz. Druga? Czy możemy uznać ten mecz za duży? Ktoś mówił przed meczem, że nie umiemy takich wygrywać - stwierdził Frederiksen.
- A to nawet nie był to dla nas największy mecz w tym tygodniu dla nas. Normalnie powiedziałbym, że mecz z Legią był duży, ale większy był z Anglikami - podkreślił.
Do wypowiedzi sprzed spotkania wrócił też Marek Papszun - to, co mówił po ostatnim gwizdku, znajdziecie TUTAJ.
Szkoleniowiec Lecha podkreślał, że Legia miała zdecydowanie więcej czasu na przygotowanie się do tego spotkania. W przeciwieństwie do Lecha gra bowiem tylko na jednym froncie.
- Nie mieliśmy w ogóle czasu na przygotowanie. W ogóle. Rywal miał tydzień na pomysł, strukturę, przygotowanie pod nas. I nie dali rady. A finalnie - my wygrywamy. Znowu ich pokonaliśmy. Wykonaliśmy fantastyczną pracę. Wznieśliśmy sie na wyżyny walki i cech wolicjonalnych. Zostawiliśmy serce na boisku - zakończył.
Oglądaj Ekstraklasa Raport po meczu Legia - Lech na kanale Meczyki:
