Gwiazda Barcelony na wylocie. Nie ma miejsca na Camp Nou
FC Barcelona chciałaby odchudzić środek pola. Lluis Miguelsanz z dziennika Sport przekazał, że klub spróbuje sprzedać Frenkiego de Jonga.
Holender od 2019 roku występuje w stolicy Katalonii. W barwach "Blaugrany" rozegrał dotychczas 297 spotkań, notując 20 bramek i 31 asyst.
29-latek po raz ostatni pojawił się na murawie 30 czerwca. Po mistrzostwach świata zdiagnozowano u niego kontuzję kolana. Na tę chwilę nie wiadomo, kiedy konkretnie wróci do gry.
W międzyczasie Barcelona wzmocniła środek pola, kupując Rodriego. W pomocy do dyspozycji Hansiego Flicka wciąż pozostają także Pedri, Gavi, Marc Bernal, Dani Olmo i Fermin Lopez. De Jong staje się nieco zbędnym elementem kadry.
- Po przerwie reprezentacyjnej Frenkie ma wrócić do treningów z zespołem, ale nie ma dla niego miejca w kadrze. Piłkarz zawsze chciał pozostać w Barcelonie, jednak jeśli będzie grał mało lub wcale, może zmienić zdanie. Klub nie będzie utrudniał mu odejścia. Barcelona może wykorzystać Holendra, aby wygenerować przychód na rynku - opisał dziennik Sport.
Obecny kontrakt De Jonga obowiązuje do połowy 2029 roku. Portal Transfermarkt wycenia go na 35 mln euro.
Podopieczni Hansiego Flicka wrócą do gry 10 października. W ósmej kolejce ligi hiszpańskiej podejmą Getafe.