Haditaghi zareagował na wpis Garcii. Napisał o zaufaniu

Oscar Garcia pokazał, w jakich warunkach piłkarze Pogoni Szczecin wracali z wyjazdowego meczu z Rakowem Częstochowa. Na wpis i reakcje na niego w internecie zareagował Alex Haditaghi.
Sytuacja w Pogoni jest napięta. Garcia znalazł się na liście życzeń Dinama Zagrzeb. W dodatku po przegranym meczu z Rakowem zamieścił dwuznaczny wpis w mediach społecznościowych. Pokazał w nich piłkarzy Pogoni, którzy spali w autokarze w drodze powrotnej do Szczecina. - Nasze pokoje przez całą noc. Niektóre są nawet podwójne - napisał. Więcej na ten temat TUTAJ.
Wpis Hiszpana wywołał spore emocje. Właściciel Pogoni twierdzi, że nie ma pretensji do trenera swojej drużyny i wciąż mu ufa.
- Pogoń Szczecin podróżuje więcej niż jakikolwiek inny klub w Ekstraklasie. To fakt, a nie opinia. Tylko w tym sezonie nasz zespół pokonuje około 9474 kilometrów w jedną stronę, czyli niemal 1800 kilometrów więcej niż klub zajmujący drugie miejsce w tym zestawieniu. Łącznie daje to 3600 km w obie strony. Ze względu na nasze położenie geograficzne wydajemy około 2,4 mln zł więcej na podróże, hotele, logistykę i wyżywienie - podkreśla Haditaghi.
- Większość naszych meczów wyjazdowych wymaga podróży autokarem, ponieważ bezpośrednie połączenia lotnicze są po prostu niedostępne. Taka jest rzeczywistość funkcjonowania klubu ze Szczecina. Jesteśmy Pogonią Szczecin, a nie Barceloną, Manchesterem City czy Liverpoolem. Podróżowanie autokarem jest w polskiej piłce nożnej czymś zupełnie normalnym. Nie dysponujemy również flotą prywatnych odrzutowców! - dodał właściciel Pogoni.
- Jest jednak coś, co uważam za absolutnie absurdalne. W trakcie tego sezonu, po naszych zwycięstwach, piłkarze i trenerzy publikowali zdjęcia naszych zawodników śpiących w klubowym autokarze. Zaledwie dwa tygodnie temu pojawiły się zdjęcia śpiącego w autokarze Macieja [Wojciechowskiego - przyp. red.]. Wszyscy uznali to za urocze. Ludzie się śmiali, uśmiechali i pozytywnie reagowali na te fotografie. A teraz, nagle, po jednej porażce, ci sami ludzie atakują naszego trenera za opublikowanie zdjęcia i krytykują Klub za to, że nasi zawodnicy podróżują autokarem? Mam pełne zaufanie do Oscara Garcii. Był to całkowicie normalny, niewinny wpis. Nie jest to atak na mnie ani na zarząd klubu, a każda próba wywołania z tego powodu kontrowersji jest całkowicie nieuzasadniona - uważa.
- Kiedy wygrywamy, spanie w autokarze jest urocze. Kiedy przegrywamy, nagle staje się to skandalem? To nie jest konstruktywna krytyka. To hipokryzja - podkreśla Haditaghi.
W kolejnym wpisie szef Pogoni dodał, że Pogoń pracuje nad poprawieniem komfortu piłkarzy w podróży. Klub jest w trakcie prac nad przygotowaniem nowego autokaru dla drużyny.
- Pracujemy nad projektem czegoś naprawdę wyjątkowego, co będzie obejmowało kuchnię, specjalnie przygotowane strefy regeneracji, luksusowe, rozkładane fotele z funkcją masażu oraz szereg innych udogodnień zaprojektowanych z myślą o maksymalnym komforcie naszych zawodników, ich odpoczynku i regeneracji podczas długich podróży. Ostateczną decyzję podejmiemy i złożymy zamówienie przed 31 grudnia 2026 roku - wyjaśnił Haditaghi.