Heroiczna interwencja Bereszyńskiego! Absolutne szaleństwo w Ekstraklasie [WIDEO]

Heroiczna interwencja Bereszyńskiego! Absolutne szaleństwo w Ekstraklasie [WIDEO]
Ireneusz Wnuk / pressfocus
Motor Lublin pokonał Wisłę Płock 3:2 (1:2) po jednej z ostatnich akcji meczu! Bohaterem gospodarzy znów został Karol Czubak, ale kapitalne zawody zanotował też Bartosz Bereszyński.
Motor otworzył wynik już w 2. minucie. Ronaldo wrzucił do Bereszyńskiego, a ten uderzył głową. Leszczyński źle interweniował, futbolówka wpadła do siatki. 1:0 dla gospodarzy.
Dalsza część tekstu pod wideo
W kolejnych minutach Lublinianie stanęli przed szeregiem szans na podwyższenie wyniku. Ndiaye trafił, jednak wcześniej był na spalonym. Lopes natomiast obił słupek.
Swoich okazji nie wykorzystał także Czubak, a nieskuteczność w końcu się zemściła. W 31. minucie Wisła wyrównała. Akere wrzucił w pole karne, a Silva zmieścił piłkę obok Tratnika. Remis.
Przyjezdni poszli za ciosem. W 33. minucie doszło do wielkiego zamieszania, na boisku pojawiły się dwie piłki. Sędzia Kochanek akcji nie przerwał, Rogelj podał do Akere, ten znalazł Kobackiego, który celnie uderzył. Motor protestował, ale też przegrywał, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Po zmianie stron gospodarze rzucili się do odrabiania strat. Udało się w 54. minucie, gdy Ndiaye zamknął dośrodkowanie Ronaldo. Znów mieliśmy remis.
Niedługo później Motor znów zmarnował niezłą okazję, ponownie zawiódł Czubak. Następnie przebudzili się "Nafciarze". W 77. minucie piłkę do swojej siatki wpakował Lukoszek, ale sędzia tego gola nie uznał. Doszedł do wniosku, że piłkarz Lublinian był faulowany.
Już kilkadziesiąt sekund później przed szansą na gola stanął Hamulić. Napastnik uderzył nieźle, lecz doskonale interweniował Bereszyński. Kadrowicz wybił piłkę wślizgiem i sam wpadł w słupek. Musiał zmienić go Bartos.
W 81. minucie drugą żółtą kartkę zobaczył Haglind-Sangre, Wisła kończyła więc w osłabieniu. Mimo tego Motor nie potrafił stworzyć naprawdę przekonującej akcji. "Nafciarze" natomiast przekonująco nabrali arbitra, Tall trafił do notesu za rzekome trafienie przeciwnika w twarz.
Wszystko zmieniło się w 98. minucie. Kapitalną szarżę przeprowadził Lukoszek. Obrońca wdarł się w pole karne i podał do Czubaka, który zgubił krycie. Dołożenie nogi i gol, Wisła na deskach.
Ostatecznie Motor wygrał 3:2 (1:2) i wspiął się na dziewiątą pozycję w tabeli. Wisła natomiast jest dwunasta.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 20:04
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również