Uraz ważnego gracza Barcelony. Alarm przed dwoma hitami

FC Barcelona zdeklasowała Betis wynikiem 5:2, Złą wiadomością dla Hansiego Flicka jest uraz Erica Garcii. Zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę napięty terminarz "Blaugrany".
25-letni obrońca rozpoczął sobotnie spotkanie w gronie rezerwowych. W przerwie zmienił Gerarda Martina przy prowadzeniu "Barcy" 2:1.
W drugiej połowie padło jeszcze więcej goli. Jednego z nich strzelił właśnie Garcia, który wykorzystał dogranie Pau Cubarsiego.
W końcówce Barcelona prowadziła 5:2 i spokojnie wymieniała podania. W pewnym momencie Eric usiadł na murawie, zgłaszając uraz mięśniowy. Doznał go bez kontaktu z rywalem.
Obrońca nie był w stanie pozostać na boisku. Mistrzowie Hiszpanii dokończyli mecz w dziesiątkę.
Defensor jest ważnym elementem Barcelony. W jej barwach rozegrał już 174 spotkania, notując siedem goli i siedem asyst.
25-latek doznał urazu w bardzo newralgicznym momencie sezonu. W przyszłym tygodniu Katalończycy zagrają z PSG i Realem Madryt. Występ Garcii w tych meczach stoi pod znakiem zapytania.
Na pomeczowej konferencji Hansi Flick przekazał, że sam piłkarz uważa, iż doznał tylko stłuczenia. Wszystko wyjaśni się dopiero po badaniach, które przejdzie w niedzielę.