Koszmarne wieści dla Belgii. Selekcjoner może się załamać
Fatalne wieści dla reprezentacji Belgii. Podopieczni Marka van Bommela będą musieli zagrać z Francją bez dwóch kluczowych zawodników.
Belgowie zakończyli tegoroczne mistrzostwa świata na ćwierćfinale, gdzie przegrali 1:2 z Hiszpanią. Następnie Mark van Bommel zastąpił Rudiego Garcię na stanowisku selekcjonera.
Na razie Belgowie grają w kratkę pod wodzą byłego pomocnika. W Lidze Narodów najpierw pokonali Włochów 2:0, następnie polegli 0:1 z Francją, a w piątek wrócili na właściwe tory, pokonując Turcję 3:0.
W czwartej kolejce Ligi Narodów "Czerwone Diabły" zmierzą się na wyjeździe z Francją. Do prestiżowego starcia podejdą ze zdziesiątkowaną linią pomocy.
Przeciwko Turcji żółte kartki obejrzeli Kevin De Bruyne i Youri Tielemans. Obaj z powodu zawieszeń nie zagrają przeciwko "Trójkolorowym".