Kowalczyk brutalny po meczu z Bośnią. "Nie musi grać, jak ma sobie spacerować"

Reprezentacja Polski tylko zremisowała z Bośnią i Hercegowiną (0:0) w swoim pierwszym meczu nowej edycji Ligi Narodów. Nic zatem dziwnego, że po ostatnim gwizdku nieszczególnie miły dla biało-czerwonych był Wojciech Kowalczyk, który swoją opinią podzielił się w Kanale Zero.
Reprezentacja Polski nie wygrała czwartego meczu z rzędu. Po porażkach ze Szwecją i Ukrainą, a także remisie z Nigerią, przyszedł czas na podział punktów w starciu Ligi Narodów przeciwko Bośni i Hercegowinie (0:0).
Niezwykle słabo zaprezentował się m.in. Robert Lewandowski, który od nas dostał “trójkę” w dziesięciostopniowej skali (oceny TUTAJ). Krytycznie o występie weterana w Kanale Zero wypowiedział się także były reprezentant Polski, a obecnie ekspert, Wojciech Kowalczyk.
- Lewandowski nie musi grać w tej reprezentacji, jak ma sobie spacerować. Bez względu na to jaki jest (...). Jak on sam nie zrezygnuje, no to będziemy go oglądali takiego, jakiego oglądaliśmy dziś - stwierdził były piłkarz.
“Kowal” nie zrzucał jednak winy tylko na Lewandowskiego.
- Kilku piłkarzy ofensywnych z linii pomocy nie przywiozło formy. Najlepszy mecz rozegrał Nicola Zalewski. Po jego wejściu się od razu zaczęło coś dziać. Ale gdzie był Szymański? Gdzie był Zieliński? - kontynuował.
Kolejny mecz reprezentacja Polski rozegra już w poniedziałek. Jej rywalem na wyjeździe będzie Szwecja.
Oglądaj program po meczu Polska - Bośnia na kanale Meczyki
